PBF osadzony w 1956 roku w szpitalu psychiatrycznym. To miejsce to nie tylko ciężkie przypadki, wyszkolona kadra, ale i tajemnicze morderstwa.


You are not connected. Please login or register

Partnerstwo

Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Partnerstwo on Pon Wrz 24, 2012 5:13 pm







Partnerstwo


Chcesz zawrzeć z nami partnerstwo?
Po tym, jak dodasz nas na swojej stronie,
zostaw w tym temacie link do swojego forum.
W przeciągu 48 godzin zostaniesz dodany w ogłoszeniu
(jako jedna z czaszek z odnośnikiem) do partnerów.


Konto: Partner   Hasło: wymiana




Kod:
<a href="http://psychiatryk.web-rpg.org/" rel="nofollow"><img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_m97pk9qiQy1qdgk5no5_250.gif" border="0"></a>



Kod:
<a href="http://psychiatryk.web-rpg.org/" rel="nofollow"><img src="http://25.media.tumblr.com/tumblr_ma6tt8b4Of1rtdnp7o3_250.gif" border="0"></a>

Kod:

[center][url=http://psychiatryk.web-rpg.org][color=cornflowerblue][size=24][b]Psychiatryk[/b][/size][/color][/url]

[url=http://psychiatryk.web-rpg.org][img]http://24.media.tumblr.com/tumblr_m97pk9qiQy1qdgk5no5_250.gif[/img][/url]

[code]<a href="http://psychiatryk.web-rpg.org/" rel="nofollow"><img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_m97pk9qiQy1qdgk5no5_250.gif" border="0"></a>[/code]

Rok 1956, szpital psychiatryczny cieszący się niesamowitą renomą. Ponad stuletnia tradycja leczenia najcięższych przypadków, kadra, w której o miejsce biją się tysiące młodych psychiatrów. Bez problemów dostają się tutaj tylko pacjenci stanowiący trudne przypadki z całej Anglii. Królestwo pozorów. Wszystko tu brzmi i wygląda z zewnątrz idyllicznie.
Krwawe dzieje świętej Brygidy sięgają, aż sto lat wstecz, gdy wtedy po raz pierwszy rzekomo widziano jej cień przechadzający się ciemnymi korytarzami. Kim jest Brygida? Na pewno nie dobrym duchem tego miejsca. Mawiają, że nawiedza, że chce przelać krew,  że tam gdzie się pojawia, pacjenci giną. Mawiają, że to ona w podziemiach eksperymentuje na pacjentach z czego większość nigdy nie wraca... Czy za bestialskie zbrodnie odpowiedzialne są nadnaturalne siły, czy to ludzie wokół nas mają na swym koncie tak ciężkie grzechy?
Masz odwagę wkroczyć w mroczne progi szpitala Świętej Brygidy?[/center]



Ostatnio zmieniony przez River Royston dnia Pon Paź 08, 2012 10:23 am, w całości zmieniany 2 razy

Zobacz profil autora http://czarodzieje.my-rpg.com

2 Re: Partnerstwo on Wto Paź 16, 2012 12:52 pm

WITAMY W MORGANVILLE

Witamy w Morganiville - stąd nie chce się wyjeżdżać. Po zachodzie słońca lepiej zostańcie w domu. Miastem zaczynają rządzić ci, którzy nie do końca umarli… Morganville to miasto w stanie Teksas, które pozornie nie różni się niczym od innych miast w tej okolicy. Pozory bywają jednak mylne. Na ulicach można zaobserwować ludzi, którzy wyglądają jakby czegoś się bali. Może po prostu są nie ufni? Boją się przejezdnych? Nie. Nic z tych rzeczy. Miasto to skrywa swoją własną, mroczną tajemnicę. Po zachodzie słońca nie należy opuszczać własnego domu… Noc należy do Nieumarłych, Istot Mroku czy po prostu Wampirów. Nie, nie przesłyszałeś się. Morganville to miejsce, gdzie wampiry rozdają karty. Sprawują tutaj władze od zarania dziejów. Założycielką Morganville była wampirzyca o imieniu Amelie. Jej żywot dobiegł jednak końca. Została zabita, na jednym ze swoich bali. Smutne. Nikt jednak jej długo nie opłakiwał. Zachłanne wampiry szybko zapomniały o stracie. Znalazł się ktoś silniejszy, ktoś kto po dziesięciu latach zajął jej miejsce. W mieście nie ma już popleczników Amelie, nie ma także nikogo, kto kiedykolwiek był z nią związany. Mieszkańcy są zlęknieni. Nowy władca miasta nie toleruje obiboków i leni. Wszyscy ludzie muszą pracować, na jego nowe imperium. Wampiry nie zniosły jednak możliwości ochrony ludzi. Każdy człowiek ma prawo zawrzeć pakt z wybranym wampirem. Nikt o zdrowych zmysłach nie powinien z tego rezygnować. Równie dobrze można zawiesić sobie na szyi tabliczkę z napisem „tętnica do wynajęcia”. Tylko nieliczni są wyjęci spod prawa… Studenci. Większość z nich jest z poza miasta i nie ma zielonego pojęcia co takiego się w nim dzieje. Jeśli którykolwiek jakimś cudem pozna prawdę – już nigdy nie może stąd wyjechać. Zastanawiacie się może jak to się dzieje, że świat nie dowiedział się o tej małej kryjówce Istot Nocy? Wampiry pilnie śledzą połączenia wychodzące poza miasto. Sieć komórkowa także jest pilnowana. Przeglądając strony internetowe możesz liczyć się z niedostępnością niektórych z nich, zwłaszcza takich, które umożliwią Ci jakikolwiek przesył informacji. No dobrze, ale co z przejezdnymi? Zdarzają się tacy. Do miasta muszą napływać towary, zdarza się także, że do kogoś przyjedzie rodzina. Wampiry nie ujawniają się przejezdnym. Ludzie nie obarczają swoją tajemnicą bliskich w obawie o ich bezpieczeństwo. Niedaleko Morganville jest większe od niego miasto zwane Riverton. Mieszkańcy Morganville mogą do niego wyjeżdżać. Magiczna osłona dookoła miasta wymazuje jednak ich wspomnienia na temat wampirów i działa jak magnes – sprowadzając ich ponownie do domów. Z Morganville nie chce się wyjeżdżać… Forum nie ma nic wspólnego z fabułą książki, nie ma na nim postaci kanonicznych czy ich odzwierciedleń. Tworzymy własną historię.


WEJŚCIE[/center]

Nasz baner:

Kod:
<a href="http://morganville.forumpolish.com">
<img src="http://i45.tinypic.com/iqbytt.jpg" width="300" height="150"></a>

Wasz już jest Wink

Zobacz profil autora

3 Re: Partnerstwo on Wto Paź 16, 2012 5:12 pm

Rosja, 2012 rok, Zakład Karny JUK-25/6

Michaił uginał się pod ciężarem niesionej pościeli. Miał zajęte ręce, zdecydowanie. Zdaje się że to było jakieś 20 kompletów? Pięć cel, lekko licząc. Nie był zbyt umięśniony, a to ważyło co najmniej 30 kilogramów. Po piętnaście na rękę. W takim tempie, przy takim obciążeniu, nabierze muskulatury zanim powie 'heja'.
- Heja. -mruknął pod nosem i uśmiechnął się do siebie.
- Co tam ględzisz? - spytał idący za nim dozorca.
Michaił wiedział, że w takich sytuacjach najlepiej się nie odzywać, a już na pewno nie mruczeć pod nosem. Klawisz go wyprzedził i zajrzał przez judasza do celi.

Siedzący wewnątrz więźniowie zesztywnieli. Osy wiedziały, że tutaj nie mogą sobie pozwolić na swawolę. Otworzono klapkę i rozległ się głos Dimitriego, dozorcy:
- Pod ścianę!
Więźniowie natychmiast przyjęli pozycję wyjściową. Każdy z nich założył ręce za głowę i oparł się głową o ścianę, klęcząc na kolanach. Wszyscy otworzyli usta.

Dozorca wpuścił Michaiła do celi i zamknął za nim. Standardowa procedura. Oparł się o ścianę obok drzwi i przymknął oczy, myśląc już zupełnie o czym innym. To fakt, nie był zbyt pilny w swoich obowiązkach, ale co to kogo obchodziło?

Wewnątrz celi, Michaił położył ciężką, szarawą pościel na jednej z kozetek. Pochylił się, żeby wyjąć prześcieradło spod materaca, gdy rozległ się cichy głos jednego ze skazańców:
- Nasz mały Michaił.
Poczuł jego oddech na karku, kiedy stanął prosto, zszokowany.
- No dalej, nie wstydź się. Pokaż, co tam masz.
Bynajmniej nie miał na myśli pościeli, Michaił to wiedział. Poczuł jak obce ręce rozpinają mu spodnie i ściągają je w dół.
- Nic, naprawdę. - powiedział, bezskutecznie próbując się odwrócić. Osa pchnął go tak, że Michaił musiał oprzeć się o łóżko. Do połowy nagi, nie czuł się już tak pewnie.
- Nie będzie bolało. Mnie. - powiedział więzień i zachichotał.




Czarny Delfin to najcięższe więzienie w Europie. Trafiają tam tylko najgorsi z najgorszych. Zwyrodnialcy, gwałciciele, mordercy. Tam stają się potulni jak baranki. Prawie.
Gangi, handlarze broni, okrutni dozorcy. Każdy walczy o swoje przetrwanie w Czarnym Delfinie. Silniejsi przetrwają, a słabsi... muszą zgrabnie oszukiwać w kartach, by nie przegrać swojej cnoty. To nie jest kolejna cukierkowa historia.
Chociaż... Dla niektórych pewnie jest.
To męskie więzienie, ale nie brak tu uniesień. Nie ważne czy jesteś mordercą, dozorcą, dyrektorem czy sprzątaczem. Na każdym kroku może cię spotkać coś miłego... lub nie.
A ty? Jak postąpisz? Co wniesiesz do na pozór nudnego więziennego życia pełnego zbrodni, okrucieństwa i bólu? I najważniejsze pytanie!

Czy przetrwasz?

Forum o tematyce yaoi, czyli +18. Proszę o zapoznanie się z tym tematem


Kod:
<a href="http://www.czarnydelfin.cba.pl" ><img src="http://i44.tinypic.com/kapy6x.jpg"></a>

Zobacz profil autora

4 Re: Partnerstwo on Wto Paź 16, 2012 10:09 pm

Witaj w Sunsetrose!
WEJŚCIE
    Sunsetrose, piękne, urocze miasteczko, położone nad oceanem w Stanach Zjednoczonych, które powszechnie jest uważane za jedno z najbardziej przytulnych i najlepszych miejsc do zamieszkania, jakie kiedykolwiek istniały. Ma ono jednak mroczne korzenie. Kiedyś grasowała tu pewna dość specyficzna rodzina. Wszyscy mężczyźni od dziecka szkoleni na morderców, bez większych skrupułów dokonywali rzezi na niewinnych mieszkańcach. Kiedy się zorientowano, że liczba zaginięć drastycznie wzrosła, a policja jest bezradna, mieszkańcy zaczęli przeprowadzać własne śledztwo. Wszystkich członków rodziny bezlitośnie wymordowano, nie oszczędzając kobiet i małych dzieci. Wszystko zostało zatajone, by nie splamić honoru ważnych osobistości, które brały udział w ów rzezi... Od tych wydarzeń minęło prawie sto lat. Dzisiaj to miasto jest wyjątkowo piękne. Nie ma w nim nic z szarości tamtych strasznych dni, jednak mieszkańcy zaczęli dostawać dziwne maile. W okolicy zaczęły się dziać różne dziwne rzeczy. Anonimowe maile, listy, ulotki z groźbami, czy smsy, to tylko przedsionek piekła, jakie ich czeka.


Kod:
<a href="http://www.sunsetrose.aaf.pl/"><img src="http://vpx.pl/i/2012/10/14/gQqFj.gif"></a>
Banner został już wstawiony tutaj

Zobacz profil autora

5 Re: Partnerstwo on Czw Lis 01, 2012 7:23 pm

Hogwart Dream



Kod:
<a href="http://hogwartdream.mojeforum.net/"><img src="http://img824.imageshack.us/img824/2364/bas1ae.png" border="0" alt="HogwartDream"></a>



Kod:
<a href="http://hogwartdream.mojeforum.net/"><img src="http://img403.imageshack.us/img403/9198/baszast1.png" border="0" alt="HogwartDream"></a>

    Świat magii staje przed coraz to nowymi wyzwaniami. Przyjęcie Halloweenowe w Hogwarcie zakończyło się desperacją próbą powstrzymania opętanych przez mroczne siły zwierząt przed groźnymi atakami na uczniów. Na szczęście klątwa ustała wraz z nastaniem świtu. Aktualnie młodzi adepci sztuk magicznych mogę odetchnąć chociaż przez chwilę od dyszącego niebezpieczeństwa, które zagląda im przez ramiona i zrelaksować się na magicznym jarmarku korzystając z wielu atrakcyjnych ofert. A może jednak nie odpoczną? Przy jednym ze stoisk pojawia się tajemnicza postać starej wróżbitki... co wywróży ona swoim ofiarom? Może już wkrótce ich przeznaczenie zacznie się przeplatać z zaskakującą historią, może będą mieli coś wspólnego z zastraszaniem mugolaków, z tajemniczymi planami Czarnego Pana i wszechogarniającym magiczną rzeczywistość mrokiem?


http://hogwartdream.mojeforum.net/

Wasz już wstawiony, pozdrawiam.

Zobacz profil autora

6 Re: Partnerstwo on Sob Lis 03, 2012 4:31 pm


Zamknijcie oczy, albo nie lepiej nie, przecież musicie przeczytać resztę wiadomości. Wyobraźcie sobie piątkę fantastycznych chłopaków, którzy dzięki telewizyjnemu programowi osiągają niesamowity sukces. Wiecie już o kogo chodzi ? Tak, mowa o zespole One Direction. A teraz spójrzcie w prawo, to właśnie tam Lou siedzi na ławce i zajada kolejną marchewkę. Zaraz obok niego Harry podrywa Twoją babcię, która zajmuje się Twoim kotem. Z drugiej strony Niall gra na gitarze. Liam jako człowiek o wielkim sercu mają chwilę wolnego odpisuje właśnie na Twojego posta na Twitterze. A Zayn ? Jak to Zayn siedzi przed lusterkiem i podziwia swoje oblicze. Chcesz być częścią ich świata ? To nic trudnego, wystarczy zarejestrować się na naszym forum i tworzyć z nami tą szaloną historię.



Kod:
<a href="http://www.little-things.wxv.pl"><img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_maoq20OCR51qjy5gso1_500.gif"></a>


Kod:
<a href="http://www.little-things.wxv.pl"><img src="http://24.media.tumblr.com/tumblr_luiq0flLBG1r64o9oo1_500.gif"></a>

Zobacz profil autora

7 Re: Partnerstwo on Czw Lis 08, 2012 3:15 pm

Twilight Story





Cała rodzina Cullen'ów już przyzwyczaiła się do tego, że w ich domu pojawiły się dwie nowe osoby. Przemiana Belli przeszła pomyślnie i mogła się razem ze swoim mężem cieszyć swoją córeczką Renesme. Nowonarodzona Bella doskonale zdawała sobie sprawę z tego kim się stała, ale nie zmieniało to faktu, że zaczynała powoli tęsknić za swoim starym ludzkim życiem. Jako nowonarodzona była cały czas pod kontrolą Carlisle i wszystkich innych członków rodziny. Nie można powiedzieć, że jej się to podobało, jednak wiedziała, że to dla jej dobra. Kiedy nareszcie Carlisle udało się opanować nową wampirzą naturę Belli i upewnił się , że na pewno nie zrobi nikomu krzywdy. Dali jej trochę więcej swobody. Pewnego dnia pokłóciła się z Jakiem. Oczywiście spór dotyczył przemiany w wampira. Gniew emanował od niej, po prostu nie mogła się uspokoić. Była to już zima, więc na dworze było bardzo zimno. Poczuła przepiękny zapach krwi. Nie było w pobliżu ani jej męża, ani Carlisle. Długo walczyła ze sobą, jednak jej instynkt zwyciężył. Popędziła w kierunku gdzie odczuwała ostry zapach. W kilka sekund dopadła swoją ofiarę i wbiła zęby w jej szyję. Ofiara nie miała najmniejszej szansy. Na całe szczęście odzyskała kontrolę. Kiedy poprzestała swojego ataku zobaczyła, że zaatakowała młodego chłopaka . Słyszała delikatne bicie jego serca. Wiedziała, że wypiła zbyt dużo krwi by przeżył. Czym prędzej zaniosła go do Carlisle'a który zmuszony był go przemienić. Dziadkowie zaczęli szukać chłopaka a jeden z myśliwych widział go w lesie obok domu Cullenów więc wszystkie podejrzenia spadły na nich. Volturi bardzo szybko zainteresowało się tym zdarzeniem, przecież Bella była tą opanowaną nowonarodzoną i straciła kontrolę? Cullen'owie byli wręcz zmuszeni do opuszczenia Forks. Oczywiście dla Edwarda był to bardzo dobry pomysł. Pomimo tego, że Jacob nie raz im pomagał pomimo swoich zastrzeżeń do wampirów. Edward nie przekonał się do niego. Zdawał sobie sprawę z tego, że jego córka Renesme jest wpojeniem Jacob'a. Jako, że dziewczynka była za mała aby cokolwiek zrozumieć nie było problemu. Oczywiście jak wiadomo każdy wilk chroni swojego wpojenia. Niestety w tej sytuacji nawet Bella uznała, że przeprowadzka to dobry pomysł. Razem z nowonarodzonym przenieśli się do najzimniejszego stanu na Alaskę. Jako, że Renesme nie miała pojęcia o tym, że gdzieś po stanach wędruje chłopak którego obowiązkiem jest jej ochrona, poznała przystojnego wampira Nathaniel'a. Edward widząc, że młodzi dobrze się ze sobą dogadują specjalnie nie wspominał nic o wilku który wpoił ją w siebie. Po czterech latach wrócili do Forks. Mieli nadzieję, że wszystko ucichło. Owszem przemiana ucichła, jednak kiedy Esme chodziła po lesie aby coś upolować spotkała małą sześcioletnią dziewczynkę. Josette bo tak jej było na imię okazała się być sierotą ponieważ jej rodzice zostali zamordowani przez wygłodniałe wampiry. Dziewczynka nie rozumiała tego co się stało. Jako, że Esme miała wielkie serce wzięła ją do domu i nakarmiła. Cała rodzina od razu bardzo ją polubiła, oprócz wampira stworzonego przez Belle. Postanowił ją przemienić aby zemścić się na rodzinę wampirów. Nie przewidział jednak tego, że została objęta szczególną ochroną. Tym czasem Kiedy Jacob dowiedział się o tym, że Cullen'owie wrócili robił wszystko tak aby spotkać się z Renesme, jednak raz z nim zjawił się również Nathaniel.

W czasie gdy rodzina Cullen'ów próbowała dojść ze sobą do porozumienia, w Klanie Volturi pojawiło się kilka nowych twarzy. Mieszkańcy Volterry nawet nie orientowali się iż zagraża im ogromne niebezpieczeństwo. Aro przez jakiś czas myślał by odwiedzić Cullenów. Chciał w końcu znaleźć ich słabe punkty by zaatakować ponownie. Po roku namyśleń poprosił swój nowy nabytek, a mianowicie Elektrę której moc okazywała się tym, że wyczuwa ludzkie słabości. Kiedy tylko Alice zobaczyła decyzję Aro od razu zrobili rodzinną naradę. Zamierzali oddać Carmen na razie do Charliego jednak i tak Aro zobaczyłby to w ich myślach. W końcu stwierdzili, że zostawią dziewczynkę w domu i powiedzą Aro iż przemienią ją gdy tylko skończy 16 lat. W końcu nadszedł czas wizyty. Wszystko było już dokładnie ustalone, niemal każde słowo. Jednak jedna rzecz nie poszła po ich myśli. Elektra zakochała się w Emme'cie. Oczywiście nasz kochany Emmet odmówił Elektrze za co ta postanowiła się na nim zemścić. W czasie powrotu do domu opracowali z Aro plan wypowiedzenia wojny Cullenom. Czy ich plan się ziści?


Proszę nie zrażaj się małą liczbą użytkowników ponieważ forum jest nowo założone, dzięki Tobie będzie nas o wiele więcej! Poszukujemy też pomocy przy administracji.


Banery


Kod:
<a href="http://www.earthisblack.czo.pl" target="_blank"><img src="http://wstaw.org/m/2012/11/06/mru.gif" alt="Twilight Story" border="0"></a>


Kod:
<a href="http://www.earthisblack.czo.pl" target="_blank"><img src="http://i.imgur.com/VFtP9.png" alt="Twilight Story" border="0"></a>

Zobacz profil autora

8 Re: Partnerstwo on Nie Lis 25, 2012 7:33 pm

Life of Footballers RPG
FABUŁA:
Okienko transferowe dobiega końca. Mnóstwo wydanych pieniędzy, mnóstwo przedłużonych kontraktów, mnóstwo piłkarzy, którzy zmienili swoje kluby. Kolejny sezon piłkarski rozpoczyna się. Czas na kolejną dawkę piłkarskich emocji. Wysokie wygrane, i skandaliczne porażki. Radość i smutek. Śmiech i łzy. To wszystko daje nam piłka. Jak w tym sezonie poradzi sobie Real? Będzie w stanie pobić Barcelonę? A jak w Anglii? Który Manchester tym razem zdobędzie mistrzostwo? Czy Borussia obroni tytuł, po raz kolejny z rzędu? To wszystko okaże się już niebawem, ale to Wy tym razem rozdajecie karty!

Nasz Banner:

1:

Kod:
<a href="http://www.lifeoffootballers.czo.pl/index.htm"><img src="http://vpx.pl/i/2012/08/14/T9cps.png"></a>

Nie zrażajcie się małą ilością użytkowników, forum powstało dopiero co. Zaloguj się już dziś i pomóż nam rozkręcić to forum!

Zobacz profil autora

9 Re: Partnerstwo on Pią Gru 07, 2012 10:23 pm



Rok 2012. Jak wiele zmieniło się od czasów Wielkiej Bitwy o Hogwart. Od tamtych wydarzeń minęło już 14 lat, a społeczność czarodziejska nadal nie może być pewna jutra. Jak Hogwart poradzi sobie z nową dyrektorką i jej zastępczynią w swoich murach? Czy Czarny Pan rzeczywiście odszedł czy może też po raz kolejny będzie próbował przejąć ostateczną władzę w magicznym świecie? Zapraszamy na forum na którym magia staje się rzeczywistością!

www.hogwart.keed.pl

Zobacz profil autora

10 Re: Partnerstwo on Sob Gru 08, 2012 1:52 pm

Fabuła: Mogłoby się wydawać, że w Hogwarcie zawsze wiele się działo, jednak nigdy nie było ni więcej ni mniej dziwnych wydarzeń. A jednak. Nic bardziej mylnego. Aby pokazać Wam najlepsze czasy w życiu tej szkoły, zapraszamy na marauders-more.wxv.pl, gdzie dowiedzie się, a także przekonacie, że lata panowania Huncwotów były tymi najwspanialszymi. Zorientujecie się, jak wspaniale jest żyć w miejscu, gdzie to co zawsze wydawało się niemożliwe jest jednak realne. I nie liczy się tutaj to, że Czarny Pan rośnie w siłę, znajdując nowych popleczników. Liczy się to, co wydarzy się następnego dnia.

Nasze bannery:


Kod:
<a href="http://http://www.marauders-more.wxv.pl"><img src="http://i46.tinypic.com/29d8imx.gif" border="0">


Kod:
<a href="http://http://www.marauders-more.wxv.pl"><img src="http://i45.tinypic.com/bjgv4h.gif" border="0">

Prosimy nie zrażać się małą ilością użytkowników! Forum zostało dopiero co otwarte Wink

Zobacz profil autora

11 Re: Partnerstwo on Wto Gru 11, 2012 2:38 pm


Kod:
<a href="http://dahlvald.forum.st/"><img src="http://i.imgur.com/r7egZ.png"> </a>

INSTYTUT DAHLVALD, SKANDYNAWIA, 1982 ROK
www.dahlvald.forum.st
Rok 1982. Od odkrycia magii, późniejszego rozłamu nią władających i wydzielenia Równoświatu minęło tak wiele czasu, że niewielu już pamięta te historie. A jednak są ci, którzy chcą podtrzymać ich pamięć u przyszłych pokoleń. Za murami Instytutu Dahlvald – wielowiekowej szkoły zrzeszającej tych, którzy po rozłamie opowiedzieli się za czarodziejami – wciąż propaguje się szacunek dla przeszłości. Tu nie daje się zapomnieć o tym, co było.
Jesteś kolejnym z młodych Śniących o nieokreślonej jeszcze przyszłości. Staniesz u boku dyrektora Dahlvaldu czy wstąpisz do Sabatu i przyłączysz się do wewnętrznej walki o pozycję mistrza? A może wspomnisz imię Voldemorta, tego, który zginął – i zaczniesz wierzyć w jego powrót? Stań się, kim chcesz. Nasz świat na Ciebie czeka.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach