PBF osadzony w 1956 roku w szpitalu psychiatrycznym. To miejsce to nie tylko ciężkie przypadki, wyszkolona kadra, ale i tajemnicze morderstwa.


You are not connected. Please login or register

Sophie Raven-Springfield

Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Sophie Raven-Springfield on Sob Cze 04, 2011 3:58 pm

Sophie Raven-Springfield

avatar

✠psychiatra✠


Imię i nazwisko: Sophie Raven-Springfield
Data urodzenia: 13.03.1986
Miejsce urodzenia: Mullagh, Hrabstwo Cavan (Irlandia)
Wykonywane zajęcie: Psychiatra
Stan cywilny: Rozwiedziona

Wygląd postaci:
Dość wysoka, o delikatnych rysach twarzy i długich hebanowych włosach. Uwagę zwracają z pewnością jej duże, niebieskie oczy (choć czasami zdarza się jej nosić barwione szkła kontaktowe - wtedy tęczówki zazwyczaj przybierają kolor brązu). Jest osobą szczupłą, nie ma czasu na objadanie się smakołykami, by przytyć. Zresztą, nigdy nie miała jakiejś wyjątkowej obsesji na punkcie swojego wyglądu. Malować się zaczęła dopiero mając lat 23, jedyne co zrobi to przeczesze włosy i ewentualnie zwiąże dla wygody.
Jej sposób ubioru, także niestety jest przerażająco zwyczajny. Sweter, lub koszula, spodnie/spódnica i do tego kitel. Chyba, że jako rzecz oryginalną i wyróżniającą uznajemy szpilki, które rzeczywiście lubi nosić. No bo która z nas odmówi sobie posiadania wspaniałych, zgrabnych i dłuugich nóg? Choć ma jedynie trzy pary takowych butów jest z nich bardzo zadowolona. Będąc jeszcze w liceum nosiła okulary, szybko jednak pozbyła się ksywki "Okularnica" zamieniając je na soczewki.
Charakter postaci:
Jako zodiakalna ryba, zazwyczaj jest opanowana i odpowiedzialna. Poza, rzecz jasna, domem rodzinnym gdzie wśród tylu ludzi, nie da się zachowywać normalnie. Bardzo ciekawi ją psychika. Chciałaby wiedzieć wszystko o wszystkich, być świadomą każdej cechy charakteru i znać powód takiego, a nie innego postępowania. W głębi duszy nadal naiwnie wierzy (a może wcale nie tak naiwnie?), że na świecie nie ma złych ludzi, są tylko zagubieni. Sophie jest osobą bardzo nieufną. Nie przepada za mówieniem o sobie, tak naprawdę wiele osób, uważających się za jej przyjaciół nie może się pochwalić za dużą o niej wiedzą. Lubi słuchać innych, co jest wielką zaletą w jej zawodzie. Nie wywyższa się przed swoimi pacjentami, nie próbuje im udowodnić, że jest od nich lepsza. Ma w sobie zwyczajnie mnóstwo współczucia i chęci pomocy. Co być może wykorzystują jej podopieczni. Wierzy tez bardzo często prawie we wszystko co jej mówią. Oczywiście, nie umie czytać w myślach i nie potrafi rozpoznać kłamstwa. Ale prawdą jest, że broni swoich pacjentów bez względu na wszystko, jest wobec nich szczera i bardzo tolerancyjna. Ale jest też człowiekiem – mimo usilnych starań, zdarza jej się odgrywać na tych, którzy zaszli jej za skórę. Trzyma się z góry ustalonych zasad. Nie pozwala sobie wchodzić na głowę, nawet jej ulubieńcy nie dostaną wyjątkowych przywilejów. Praktycznie rzecz biorąc, od rozwodu nie ma żadnego życia towarzyskiego - nie spotyka się z żadnymi mężczyznami czy przyjaciółmi, a jeśli już to tylko z rodziną. Inną sprawą jest to, że bardzo, ale to bardzo często zdarzają się jej zauroczenia i przelotne romanse. Niby szuka czegoś stałego, ale wciąż wmawia sobie, że nie spotkała nikogo odpowiedniego. Jest osobą bardzo samodzielną. Już od najmłodszych lat musiała radzić sobie sama z rodzeństwem, a później gdy wylądowała samotnie w znacznie większym od jej miasteczka miejscu musiała sama się odnaleźć i nauczyć sobie radzić. Jest dla siebie bardzo surowa. Stara się wykonywać wszelkie swoje obowiązki jak najlepiej potrafi, nawet jeśli odbywa się to kosztem jej prywatnego czasu. Czuje się odpowiedzialna za swoich pacjentów. Zdarza się, że spędza całe dnie w szpitalu zasypiając nad dokumentacją w swoim gabinecie. W wyniku tego, pije dużo kawy i mimo usilnych starań zdrowego odżywiania średnio jej to wychodzi. No, ale nie róbmy z niej pracoholiczki. Ma ona bowiem inne zainteresowania, prócz zawodu. Jest nim na pewno film. Bardzo często chodzi do kina albo po prostu wypożycza filmy. Potrafi nie spać całą noc, oglądając parę z nich po kolei. Ma też wyjątkową słabość do przygód Sherlocka Holmes’a.
Historia postaci:
Urodziła się w malutkim miasteczku Mullagh, jako trzecie dziecko, a zarazem pierwsza i jak do tej pory jedyna córka państwa Flory i Gerarda Raven. Ma piątkę rodzeństwa. Prócz dwóch starszych braci (Mellan i Paddy), posiada jeszcze trójkę młodszych (Siobhan, Tighe i Ultan).Sophie była więc dosłownie otoczona przez płeć przeciwną. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że od lat najmłodszych grała w piłkę z braćmi, wspinała się po drzewach i za nic, ale to za nic nie chciała się zgodzić na założenie spódnicy lub sukienki (co powodowało ogólne rozbawienie wśród rodzeństwa). Mając świadomość kiepskiej sytuacji finansowej rodziców (ojciec był malarzem, a matka nauczycielką biologii co nie dawało zbyt wielkich przychodów) uczyła się jak najlepiej, licząc na dofinansowania dla uzdolnionych uczniów. Nie wytrzymała w domu zbyt długo. Nie tylko z powodu ciekawości świata, ale również dzięki ojcu, który jak mawiała jej matka „sztuki doszukiwał się w butelce, a nikt jakoś szczególnie nie chciał mu za to płacić”. Często wracał do domu po imprezie z „kolegami” na których składało się parę alkoholi. Często wyżywał się fizycznie i psychicznie nad rodzeństwem i żoną. Dostała się do jednego z najlepszych liceów w Cavan i wyjechała. Z początku zarabiała na życie malując portrety przechodniów na ulicach. Tam poznała Gottfried'a, ulicznego grajka starszego o prawie 20 lat. Był on swego rodzaju fascynacją dla Soph. Uwielbiała z nim przebywać, a przede wszystkim rozmawiać, by zgłębiać tajniki jego niecodziennego charakteru. Jednak pewnego dnia, mężczyzna nie pojawił sie na miejscu umówionego spotkania. Po paru tygodniach poszukiwań okazało się, ze popełnił samobójstwo. Bardzo zdziwiło to dziewczynę, dla której wydawał się on niepoprawnym optymistą i entuzjastą świata. Wielokrotnie zastanawiała się nad powodami jego desperackiego czynu. I właściwie to wydarzenie (Boże, jakie to oklepane), spowodowało pomysł studiowania medycyny ze specjalizacją psychiatryczną. Dostała się na prestiżowe studia medyczne w Dublinie, a po zakończeniu praktyk w jednym z tamtejszych szpitali zaproponowano jej pracę. Już po roku z niej zrezygnowała, gdyż jak to samo określiła "nie odpowiadała jej tamtejsza atmosfera". Inni podejrzewali jednak, że chodzi o coś innego. Gdy tylko znalazła ogłoszenie o poszukiwaniu psychiatry w tym oto szpitalu, od razu się zgłosiła.
Ciekawostki, tajemnice:
▪ Ma wadę wzroku (-2,25)
▪ Uwielbia jeść ryż
▪ Nigdy się do tego nie przyzna, ale często miewa sny erotyczne z dużym udziałem… Sherlocka Holmes’a.
▪ Nie przepada za alkoholem
▪ Nie lubi rozmawiać o swojej rodzinie i wracać do rodzinnego miasteczka
Doświadczenie zawodowe: Przez rok pracowała w St. James’s Hospital w Dublinie, na oddziale psychiatrycznym.
Rezerwowany wygląd: Coco Rocha
Dodatkowe uwagi: Brak

Zobacz profil autora

2 Re: Sophie Raven-Springfield on Sob Cze 04, 2011 4:20 pm

Akceptuję i życzę miłej gry.

Zobacz profil autora http://psychiatryk.web-rpg.org

Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach